# Lewy foka szot

fin 10

Wstręt jakim darzą PRL-owskie meble moi rodzice mogę porównać jedynie z moją awersją do marchewki z groszkiem.

Większość z nich wykonana była z wątpliwej jakości płyt laminowanych.

Miały być tanie, użyteczne i proste do wyprodukowania.

Czasem jednak trafiają się na rynku wtórnym drewniane cacka z tego okresu stworzone fachową ręką w cechach rzemieślniczych.

Kto takie miał, żył jak król. Dzisiaj głównie zawadzają w ogrodowych altankach drażniąc właścicieli swoją niezniszczalnością.

Mam jednak dobrą wiadomość. Większość z nich może wrócić na salony, zwłaszcza jeśli podejdzie się do nich z dystansem.

Pomysł na moją kolekcję zakiełkował podczas krótkiego wypadu nad morze.

Widok starych szpul jutowych lin i cum kutrów rybackich był jak objawienie.

I tak „narodziła się nowa, świecka tradycja” połączenia siermiężnego cechowego designu z motywami marynistycznymi.

W efekcie powstały dwa zgrabne komplety stołków (podstawków pod kwiaty, podnóżków na korytarz, lub krzesełek dziecięcych) oraz wieszaków które świetnie sprawdzą się zarówno na korytarzu, kuchni czy garderobie.

Zestaw DUŻY:

fin 3

fin 0

Zestaw mały:

fin 9fin 4

DOŁĄCZ DO NASZEJ GRATKOWEJ SPOŁECZNOŚCI NA:

facebook-512instagram-colourful-icon

UWAGA PAMIĘTAJCIE : Kopiowanie zawartości serwisu, lub jej części w tym tekstów i elementów graficznych bez pisemnej zgody właścicieli serwisu jest zabronione.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s