– Paniczówka czyli Jaśnie Pan mieszka w lofcie –

fin-1

Dom bez kota to głupota.

W moim domu są dwa sierściuchy, a każdy z nich to jakby osobna historia.

Jeden pije wodę tylko ze szklanki, drugi wskakuje do KAŻDEJ plastykowej siatki. Pierwszy ma klaustrofobię i alergię na tuńczyka (którego uwielbia), a drugi nie bez powodu nazywany jest kotkiem-kłopotkiem.

Właściwie mogłabym prowadzić osobnego bloga opisując co się wyprawia z pomocą tych ośmiu łapek w spokojnym niegdyś domu. Dla potrzeb tego posta wystarczy przyznać, że zwierzak w rodzinie zawojuje wszystkich i wszystko.

Z taką myślą powstał kolejny gratkowy projekt – budka dla futrzaka w wielkim stylu.

fin-3

To nie byle co! Skrzynka GLYSANTIN przetrwała wojnę na łazarskim strychu u właścicieli sklepu z częściami samochodowymi w przedwojennym Poznaniu.

Kastka stanowiła zbiorcze opakowanie płynów do chłodnic marki GLYSANTIN.

Wyłożona nową poduszką (brązowy melanż), przytulna i stylowa spełni nawet najwyższe wymagania i fanaberie nowego mieszkańca.

fin-6

fin-2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s